Cmdr.
Inquisitor:
Doskonały
myśliwiec przechwytujący, który zszedł z
linii produkcyjnej dosłownie przed chwilą.
Stanowi on żywy dowód geniuszu Imperialnych
inżynierów - albo, co bardziej prawdopodobne,
skuteczność perswazji służb bezpieczeństwa.
Zalety:
Prędkość, prędkość i jeszcze raz prędkość.
Z takim ciągiem głównym pozostawia w tyle
nawet myśliwce Eagle - jedyną szybszą
maszyną jest Falcon A.F. Trochę słabiej
wypadają silniki korekcyjne i ciąg wsteczny,
jednak 9g i tak piechotą nie chodzi, dając
przy tej masie ponadprzeciętne właściwości
manewrowe. Gdy dodamy do tego doskonałą
sterowność (ok. 110%) i wąski kadłub,
otrzymujemy bardzo szybki, zwinny i zabójczy
statek. Czyli myśliwiec pełną gębą. Po
zamianie standardowego silnika na większy
(2MD), otrzymujemy wypasione 34 lata świetlne
zasięgu na skok. Pomimo niewielkich rozmiarów,
można zmieścić w środku to, co najważniejsze;
a pomimo tak mocnego silnika, statek zużywa
zadziwiająco mało paliwa. Dla rocket-rider'ów
zapewne ważnym jest fakt iż maszyna ta
posiada cztery pylony rakietowe. Nie od
rzeczy jest też wspomnieć, że "X"
jest po prostu piękny.
Wady:
Jak na nowy statek przystało, jest ciężko
dostępny. A jak na każdy myśliwiec przystało
- brakuje w nim miejsca na wszystkie ukochane
gadżety. Gdyby ten statek miał tak chociaż
4t więcej ładowności... ech... Nie wadą
ale raczej niejako szpilką w tyłku jest
zasięg maszyny: zabrakło niecałego roku
świetlnego więcej aby uczynić z "X"
wymarzony statek dla zabójców. I te-cholerne-dziewięć-ton-więcej
aby uczynić z "X" użyteczny
statek o zasięgu ponad 70 lat świetlnych
na skok...
Proponowane
konfiguracje:
"Regular Osprey"
- Class 2MD, 1MW Beam Laser, Shield Generator
x1, AutoPilot, Scanner, N.E.C.M, Nav.
Comp., Combat Comp., Auto Targetter, Missile
Viewer
- 4t paliwa wojskowego (34,28ly zasięgu
w jednym skoku)
Jest
to konfiguracja wyjściowa, która będzie
się nieźle sprawdzać w większości przypadków
i misji. Łączy w sobie dobre właściwości
zaczepne przy jednoczesnym zapewnieniu
choćby minimalnej ochrony.
"Razor
Beak Osprey"
- Class 2MD, 1MW Beam Laser, NN500 Naval
Missile x2*, AutoPilot, Scanner, Radar
Mapper, N.E.C.M, Nav. Comp., Combat Comp.,
Auto Targetter, Missile Viewer, Hyp. Cloud
Analyzer**, Atm. Shielding**
- 3-5t paliwa wojskowego (25,71-42,85ly
zasięgu w jednym/dwóch skokach)
Właściwości
ofensywne oraz sensory zostały tutaj zwiększone,
a jednocześnie zlikwidowano całkowicie
bufor uszkodzeń - generatory tarcz. Dzięki
temu zwiększył się również zasięg maszyny,
która teraz może bez międzylądowań i tankowania
przelecieć między stolicami mocarstw w
ciągu zaledwie 8-9 dni i dwóch skokach.
* NN500 to wyjście idealne, ale każdy
inny pocisk rakietowy jest dobry
** urządzenia jak zwykle zbędne i instalowane
tylko w razie koniecznej konieczności
"Armored
Feather Osprey"
- Class 2MD, 1MW Pulse Laser, Shield Generator
x1 - reszta jak "Razor Beak"
- 3-5t paliwa wojskowego (25,71-42,85ly
zasięgu w jednym/dwóch skokach)
Jest
to wersja zbalansowana, pośrednia. Dobry
zasięg i osłona są skompensowane przez
niewielką moc lasera.
Przeznaczenie:
Głównie paczki :P - ze swoimi osiągami
bije rekordy prędkości. Facece-Vequess
to 3 dni i 1t paliwa. Facece-Sohoa to
4-5 dni i 2t paliwa. Eta Cassiopeia-AC+97o3888
- 1 tona paliwa i 3-4 dni. W bardziej
wymagających misjach (foto/bombo) nie
radzi sobie aż tak dobrze (b. mała odporność
na ostrzał), jednak z każdej sytuacji
może wybrnąć bez szwanku dzięki dobremu
przyspieszeniu i manewrowości. Zlecenia
zabójstw - mleko i miód. Oczywiście, jak
każdy myśliwiec, nie nadaje się zbytnio
do handlu, przewożenia pasażerów czy górnictwa.
Podsumowanie:
Dobry myśliwiec, który mógłby być jeszcze
lepszy. Dla wszystkich Imperialistów,
którzy chcą latać czymś rodzimym - Osprey
X to pozycja obowiązkowa. Wymaga precyzji
w sterowaniu, ale daje niezłego "kopa".
Dodaj
swoją opinię >>>