|
Lonely
Hero
Finałowa
runda pierwszej edycji Ligi On-Line FFE była
jedną z najciekawszych w sezonie. Już przed
startem zadawaliśmy sobie wszyscy te same
pytania które po zakończeniu poprzedniej rundy.
Zadania były szybkie i wymagające dobrej techniki,
jednak tradycyjnie część zawodników miała
problemy ze zrozumieniem ich :-).
Ostro rozpoczął Cmdr. Judio, vice lider l;asyfikacji
walczył z Razielem o tytuł Mistrza Polski,
niestety nie udało mu się utrzymać koncetracji
i po fatalnym błędzie nawigacyjnym doleciał
do mety dopiero na 4 miejscu. Raziel przyjął
spokojną taktykę która przyniosła efekt w
postaci zwycięstwa w zawodach czym przypieczętował
tytuł Mistrzowski. Serdeczne gratulacje, Polska
Federacja ELITE jest dumna z posiadania tak
wybitnego pilota w swoich szeregeach, należy
zaznaczyć że Raziel wygrał wszystkie rundy
w których startował.
Za plecami Raziela i Judio trwała batalia
Wirusa z SICK'IEM o trzecie miejsce na koniec
sezonu, ostatecznie Wirus nie wytrzymał ciśnienia
i ukończył te zawody na ostatniej pozycji.
Niespodziankę sprawił SICK, który zaprezentował
dobre przygotowanie psychiczne i w walce o
"pudło" zgarnął 2 pozycję w tej
rundzie notując tym samym najlepszy wynik
w sezonie.
Na 3 pozycji spokojnie do mety doleciał rutynowany
wyjadacz Azzorek, który mimo nieregularnych
startów w tym sezonie pokazał się z bardzo
dobrej strony. Piąty na mecie i piąty w klasyfikacji
generalnej Ligi Cmdr. Lukas pokazał znane
walory i gdyby nie nieobecność w 2 rundach,
na pewno miałby realne szanse walczyć z SICK'IEM
i Wirusem o najniższy stopień podium.
Na starcie nie pojawił się Inquisitor, który
był wymieniany przed sezonem jako jeden z
faworytów do tytułu Mistrzowskiego. Niestety
z powodu problemów technicznych oglądaliśmy
go tylko w jednej rundzie - zawodach The best
of...
Tym samym zakończyła się pierwsza edycja Ligi
On-Line FFE, na koniec składam serdeczne podziękowania
zawodnikom którzy startowali, a przede wszystkim
Cmdr. Blue R który przygotował wszystkie zawody
w tej edycji. Do zobaczenia w galaktyce.
TAXI!
Przedostatnia,
piąta runda Ligi odbyła się planowo, jednak
na starcie nie pojawił się Lukas który zapomniał
o zawodach. Do wykonania były proste teoretycznie
zadania, wymagały one jednak od komandora
poza umiejętnościami manualnymi zaplanowania
najlepszej trasy, gdyż organizator przygotował
na trasie 3 punkty kontroli przelotu,
jednak kolejność mogła być dowolna.
Lider klasyfikacji, Comm. Judio tym razem
nie uniknął błedów i musiał zadowolić się
trzecią pozycją. Raziel który nie brał udziału
w poprzedniej rundzie zainkasował komplet
pubktów za zwycięstwo wracając tym samym na
"fotel" lidera tabeli. Sensacyjną
drugą pozycję zajął Wirus, który z zawodów
na zawody lata lepiej, a w ostatniej szóstej
rundzie będzie miał możliwość historycznego
wywalczenia miejsca w ELITE PL, jednak SICK
który w zawodach TAXI przyleciał na 4 pozycji
tuż za Judio niewątpliwie będzie mu to utrudniał.
Sytuacja punktowa jest tak ciekawa, że ostatnia
- VI Runda 1-szej edycji Ligi On-Line FFE
na pewno zagwarantuje niezapomnianą dawkę
emocji. Czy Raziel zdobędzie upragniony tytuł?
Czy pozwoli mu na to Judio? Czy Wirus obroni
się przed atakami SICK'a i utrzyma 3-cie miejsce
na koniec sezonu? Czy pojawią się na starcie
zawodnicy którzy doleją oliwy do ognia i będą
mogli odebrać punkty walczącym o najwyższe
pozycje w sezonie? Czy organizator stanie
na wysokości zadania i przygotuje zawody które
pozwolą na rywalizację ramię w ramię?
Odpowiedzi na te i inne pytania poznamy po
ostatniej rundzie, Lonley Hero - która odbędzie
się 1-go Czerwca 2008 roku, zapraszamy!
The
Best Of...
Podwójne
zawody, runda III i IV Ligi On-Line FFE obfitowały
w spore niespodzianki.
Tym razem wystartowało tylko 4 zawodników
co spowodowało spore roszady w tabeli Lukas
z powodu wyjazdu wycofał się kilkanaście minut
przed startem przekreślając szanse na dobry
wynik, pomimo zapowiedzi nie pojawił się Azzorek.
Pod nieobecność Raziela który również z powodu
wyjazdu nie znalazł się na liście zgłoszeń
brylował Komandor Judio który zdobył 4 punkty
i zmienił Raziela na fotelu lidera tabeli.
Wobec braku konkurencji na 2 pozycji doleciał
SICK, który powrócił na 3 miejsce w klasyfikacji
Ligi. Pierwsze "pudło" zaliczył
Wirus który mimo błędów w nawigacji został
sklasyfikowany na najniższym stopniu podium.
Come Back Inquisitora nie był niestety udany,
Mirek początkowo nie mógł poradzić sobie z
zadaniami a pozniej w feworze walki z zadaniami
i czasem realnym nie wysłał do weryfikacji
rejestratora lotu gdyż przekroczył limit spóźnienia.
Runda IV ostatecznie została odwołana przez
organizatora, ponieważ żaden z zawodników
nie był w stanie wykonać zadania poprawnie.
Tym samym nie zostały przyznane bonusowe punkty
za podwójna rundę. Aktualny układ tabeli gwarantuje
wspaniałą walke w dwóch ostatnich rundach
1-szej Edycji Ligi On-Line FFE.
StarhipCommander
Druga runda Ligi
odbyła się zgodnie z kalendarzem 6 stycznia
2008. Podobnie jak w poprzedniej rundzie pojawiło
się na starcie 6 zawodników potwierdzając tym
samym, że wciągnęła ich rywalizacja w Lidze
Frontiera i walka o punkty.
Jak juz w przeszłości bywało organizator wykazał
sie dalek posuniętą fantazją podczas tworzenia
opisów zadań ktory nie dla wszystkich był zrozumiały.
Po serii pytań od zawodników odwołano pierwszą
część zadania i rywalizacja rozpoczęła się od
drugiej fazy. Tutaj do wykonania był dość trudny
przelot z lądowaniem więc emocji nie zabrakło.
Jako pierwszy na mecie zameldował się ponownie
Raziel który bez większych problemów dotarł
do celu. Jego wygrana tym razem wcale nie była
przesądzona gdyż w połowie drogi to Komador
Judio był na prowadzeniu, jednak błąd w ocenie
punktu hamowania spowodował że ten waleczny
zawodnik musiał zadowolić się drugim miejscem.
3 pozycja to Lukas który zaprezentował się z
bardzo dobrej strony i po niezłym przelocie
zasłużenie ukończył zawody na najniższym stopniu
podium.
Wirus który startował dopiero drugi raz w zawodach
FFE wykazał stalowe nerwy i pełną dojrzałość
dzięki czemu dopisał do swojego konta 3 oczka
równając się w klasyfikacji z SICK-iem.
Ten okazał się największym przegranym rundy,
problemy z silnikiem i seria błędów pilota wyeliminowały
go z walki w odległości 0,1 AU od celu.
Do mety nie dotarł także Azzorek, który zaginął
w pierwszej fazie lotu, krążą pogłoski że na
pokładzie jego statku nastąpił bunt pozostałych
członków załogi. (pozdrawiamy dzieciaka).
Tak wię kolejny raz emocje sięgnęły zenitu a
Ci którzy nie startowali mają czego żałować,
następna - podwójna runda już 10-go lutego!
Medic!
Pierwsza runda Ligi, zawody pod nazwą Medic
za nami. Na starcie rundy pojawiło się 6 z
8 zgłoszonych zawodników, Denny wycofał się
przed startem, a Maćkus nie pojawił się na
starcie. Zabrakło także jednego z faworytów
- Inquisitora (problemy techniczne). Organizator
podstawił szybki i dobrze uzbrojony statek,
Skeet Cruiser (Krążownik Zaczepny).
Pierwszą ofiarą "nerwówki" okazał
się Azzorek który nieco spóźnił sie na start
i od początku latał pod presją upływu czasu
realnego. W feworze walki Lukas popełnił błąd
i nie wykonał poprawnie jednego "sejwa",
choć po zawodach zajmował wysoką 3 pozycję
to jednak obrady przy "zielonym stoliku"
zaowocowały dopisaniem do czasu tego zawodnika
48h kary i Lukas spadł na 5 miejsce.
Na 6 pozycji do mety dotarł Wirus - debiutant
w zawodach On-Line. Choć czas nie był rewelacyjny
to sam fakt ukończenia zawodów bez błędów
należy bezwzględnie odnotować. Gratulacje,
to na pewno dobry prognostyk!
Po zainkasowaniu przez Lukasa kary czasowej
na 3 pozycje przesunął się SICK który poleciał
w tych zawodach na swoim poziomie, co niespodziewanie
dało mu upragnione podium. Comm Judio również
pokazał nam znane walory i bez większych problemów
spokojnie dotarł do mety na 2 pozycji.
Nie zawiódł też główny faworyt - Raziel który
dosłownie rozgromił konkurencje i nie pozostawiając
rywalom złudzeń zainkasował 6 punktów.
Gratulacje także należą się Organizatorowi
(Cmdr. Blue R) który zorganizował świetnie
pierwszą rundę i pokazał że jest w tym najlepszy.
Następna runda już 6 stycznia, serdecznie
zapraszamy!
|